Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2015

Sernik Oreo na zimno.

Jeśli lubicie ciastka Oreo, to polubicie także ten sernik. A na 100% pokochają go dzieci. Idealnie kremowy, na mocno czekoladowym spodzie, z orzeźwiającą galaretką i pokruszonymi ciastkami na wierzchu. Musicie go spróbować :)



Na spód:
  • 160 g ciastek Oreo bez masy ( ok. 225 g ciastek z masą, którą usuwamy, ale nie wyrzucamy)
  • 60 g masła, roztopionego
1. Z ciastek usuwamy nadzienie (nie wyrzucamy go), kruszymy same czekoladowe ciastka (bardzo drobno, najlepiej malakserem) i mieszamy z roztopionym masłem. Tak przygotowaną masę ciasteczkową wysypujemy na dno tortownicy ( ja wyłożyłam ją papierem do pieczenia), wyrównujemy, lekko ugniatając. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej. 

Składniki na masę serową: (tortownica 24 cm, może być mniejsza-sernik będzie wyższy)

  • 600 g zmielonego twarogu ( może być z wiaderka, ja użyłam twarogu w kostkach, który zmieliłam)
  • 250 ml creme fraiche (lekko kwaśna śmietana, 35 % tłuszczu. Jeśli nie macie takiej śmietany, możecie do 36 % słodkiej śmietanki dodać dwie łyżki maślanki i zostawić na noc do ukwaszenia)
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki żelatyny
  • 5 łyżek wody
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (można pominąć)
  • ziarenka z jednej laski wanilii ( można pominąć)
1. Ser, creme fraiche, ekstrakt z wanilii i ziarenka oraz cukier miksujemy na gładką masę. 
2. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie ( w 5 łyżkach), kiedy napęcznieje podgrzać ją przez kilka sekund ( użyłam mikrofalówki, można ją podgrzać także w kąpieli wodnej). Do podgrzanej żelatyny dodajemy łyżkę masy serowej i mieszamy, następnie dodajemy kolejną łyżkę masy serowej i znowu mieszamy. Tak przygotowaną żelatynę dodajemy do masy serowej i mieszamy wszystko mikserem, na dużych obrotach. 
3. Gotową masę serową wylewamy na ciasteczkowy spód. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin do stężenia.

Do przybrania:
  • 50 g ciastek Oreo bez masy ( ok. 80 g z masą), pokruszonych drobno
  • masa usunięta z ciastek, pokruszona
  • galaretka o ulubionym smaku ( u mnie truskawkowa) 
1. Galaretkę rozpuszczamy w 400 ml wrzącej wody. Mieszamy dokładnie i odstawiamy do lekkiego stężenia. Wylewamy ją na dobrze schłodzoną masę serową i ponownie wstawiamy do lodówki. Kiedy galaretka się zetnie, posypujemy wierzch ciasta pokruszonymi okruszkami ciastek Oreo i dodatkowo obsypujemy białą masą usuniętą ze środka ciastek. 
Smacznego! 

       




sobota, 21 marca 2015

Keks grecki.

Keks trochę inny od tego tradycyjnego, ale mi smakował bardziej. Ciasto pełne fig, migdałów i orzechów. Do tego chrupiąca skorupka z brązowego cukru. Może pojawi się u Was na wielkanocnym stole? Bardzo polecam :)


Składniki: (keksówka 29x11cm)
przepis z bloga "Kulinarne podróże"

  • 175 g mąki pszennej
  • 150 g cukru
  • 3 jajka ( oddzielnie żółtka i białka)
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 60 ml mleka
  • 120 g orzechów włoskich
  • 120 g migdałów
  • 120 g fig suszonych
  • 150 g rodzynek
  • 2 łyżki brązowego cukru do posypania wierzchu (można pominąć)
1. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia, cynamon i kardamon. 
2. Białka ubijamy na sztywno ze szczypta soli. Pod koniec ubijania stopniowo dosypujemy cukier. Piana powinna być lśniąca i sztywna. Do gotowej piany dodajemy mleko i żółtka. Krótko miksujemy, tylko do połączenia się składników. 
3. Do piany dodajemy partiami wcześniej przygotowaną mąkę. mieszamy całość łyżką. Dodajemy bakalie (orzechy i migdały siekamy z grubsza, figi kroimy na plasterki) i jeszcze raz mieszamy delikatnie. 
4. Ciasto wylewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch ciasta posypujemy brązowym cukrem. Pieczemy w 180 stopniach przez 45 minut (do suchego patyczka).
Smacznego!

piątek, 20 marca 2015

Żurek i jadalne talerze.

Żurek gotowany na własnym zakwasie (o którym Wam wspominałam tutaj ) wyszedł taki pyszny, że został zjedzony włącznie z talerzami! Naprawdę :) A talerze mogliśmy zjeść, ponieważ były z otrąb :) 
Pomysłodawcą takich talerzy jest pan Jerzy Wysocki z firmy BIOTREM. Świetny, oryginalny i ekologiczny pomysł, któremu bardzo kibicuję. Naczynia pięknie się prezentują na stole, spełniają doskonale swoje funkcje - gorąca zupa bez problemu przetrwała na talerzu całą, długą sesję fotograficzną :) A ponieważ na stronie firmy wyczytałam, że z otrąb można zrobić prawie wszystko, czekam z niecierpliwością, kiedy na stole postawię otrębową zastawę :)
A tymczasem zapraszam na żurek.



Składniki: 
  • 300 g surowej białej kiełbasy
  • 200 g wędzonego boczku (użyłam gotowanego)
  • 1 cebula
  • 2 grzyby suszone
  • włoszczyzna: 3 marchewki, 2 pietruszki, kawałek korzenia selera
  • 3-4 średniej wielkości ziemniaki
  • zakwas na żurek  z tego przepisu
  • ząbek czosnku
  • łyżka chrzanu
  • majeranek świeży lub suszony
  • sól, pieprz
  • jajka ugotowane na twardo (użyłam jajek przepiórczych)
1. Białą kiełbasę (jeśli używamy surowego boczku to wrzucamy go teraz) zalewamy 2 litrami wody. Wrzucamy kilka ziaren ziela angielskiego, dwa liście laurowe i grzyby. Gotujemy przez ok. 1 godzinę. Zbieramy szumowinę. Wyciągamy kiełbasę ( i boczek jeśli dodawaliśmy surowy). Odkładamy do wystudzenia.
2. Do naszego wywaru wrzucamy warzywa pokrojone w dosyć grubą kostkę. Solimy.
3. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pokrojony w kostkę wędzony boczek. Podsmażamy przez chwilę i dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę. Rumienimy wszystko.  Jeśli do zupy dodaliśmy surowy boczek, to należy go tylko pokroić i już nie podsmażać na patelni, tylko dorzucić do gotujących się warzyw. Zrumienić możemy samą cebulę.
3. Podsmażony boczek z cebulą dodajemy do zupy. Białą kiełbasę kroimy na plasterki i również dodajemy do garnka.
4. Zakwas na żurek mieszamy i powoli wlewamy do zupy. Ja swój zakwas dodałam cały. Ilość zakwasu zależy od tego, jak kwaśny żurek lubicie. Jeśli zupa jest za gęsta dolewamy wody. Dodajemy pokrojony czosnek, sporo majeranku i łyżkę chrzanu. Gotujemy wszystko ok. 5 minut. Podajemy z ugotowanym na twardo jajkiem. 
Smacznego!




czwartek, 19 marca 2015

Zakwas na żurek.

To mój debiut. Nigdy wcześniej nie robiłam samodzielnie zakwasu na żurek. Chętnie posłucham rad i wskazówek od osób, które robią taki zakwas. Mam nadzieję, że żur na nim ugotowany będzie pyszny :)


Składniki : ( na 2,5 l żurku)
  • 100 g mąki żytniej razowej typ 2000
  •  500 ml przegotowanej, ciepłej wody
  •  ząbek czosnku
  •  3 liście laurowe
  •  kilka ziaren ziela angielskiego
  •  piętka chleba żytniego na zakwasie, bez drożdży (są przepisy gdzie chleb jest pomijany, proces kwaszenia wydłuża się wtedy nieco)
  •  słoik, gaza, gumka
1. Słoik wyparzamy wrzątkiem. Zostawiamy do samoistnego wyschnięcia. 
2. Do słoika wsypujemy mąkę, zalewamy ciepłą wodą. Dokładnie mieszamy drewnianą lub plastikową łyżką.
3. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i chleb. Czosnek możemy dodać teraz lub za dwa dni. Jest on dodatkiem smakowym, ale może on spowolnić proces kwaszenia. 
4. Słoik przykrywamy gazą i odstawiamy na np. blat kuchenny (temp. pokojowa). Zakwas jest dobry już po 3 dniach- chyba, że lubimy mocniejszy i bardziej kwaśny, to wtedy zostawiamy na kolejne dwa dni. Codziennie mieszamy zawartość słoika drewnianą lub plastikową łyżką (niektórzy mówią, żeby nie mieszać - szkoły są dwie). Kiedy zakwas jest gotowy zlewamy go do butelki ( ja swój odcedziłam przez gęste sitko), niedomkniętą butelkę możemy przechowywać w lodówce dwa tygodnie. 




wtorek, 30 grudnia 2014

Sernik z czekoladą. Najprostszy przepis.

Mało pracy a efekt zachwycający. Sernik prosty jak stół, dzięki pieczeniu go w kąpieli wodnej. Idealnie kremowy, wilgotny, po prostu pyszny! Może to być Wasz popisowy numer na zbliżającą się sylwestrową noc :) 
Bardzo polecam!



Składniki: (tortownica 24cm) (inspirowałam się przepisem z "Moich wypieków)

Spód sernika: 
  • 160g ciastek czekoladowych typu Oreo
  • 30 g masła, roztopionego
Ciastka (całe) musimy pokruszyć. Najlepiej to zrobić w malakserze. Do pokruszonych ciastek wlewamy masło i mielimy jeszcze przez chwilę, do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, wysypujemy masę ciasteczkową i dokładnie wylepiamy dno. Wkładamy do lodówki.

Składniki na masę serową:

WSZYSTKIE SKŁADNIKI POWINNY BYĆ W TEMP. POKOJOWEJ

  • 1kg sera na serniki (użyłam Piątnicy z wiaderka, możecie użyć twarogu zmielonego dwukrotnie)
  • serek mascarpone 250g
  • śmietanka 30 lub 36% - 250 ml
  • szklanka drobnego cukru do wypieków ( jeżeli lubimy bardziej słodkie serniki możemy dodać jeszcze kilka łyżek cukru)
  • 6 całych jajek
  • 6 łyżek mąki pszennej
  • 2 łyżki ekstraktu z wanilii (można pominąć)
  • ziarenka z jednej laski wanilii
Do dużej miski wkładamy wszystkie składniki. Mieszamy bardzo krótko mikserem, tylko do połączenia się wszystkiego.
Tortownicę po wyjęciu z lodówki musimy bardzo dokładnie owinąć folią aluminiową, najlepiej dwu-, trzykrotnie tak, żeby po włożeniu tortownicy do naczynia z wodą, nie dostała się ona do ciasta. Tak owiniętą tortownicę umieszczamy w większej blaszce lub naczyniu żaroodpornym, wypełnionym wrzątkiem. Po wsadzeniu tortownicy, woda powinna sięgać do połowy jej wysokości.
Wlewamy masę serową, wyrównujemy. Masa serowa wypełni prawie całą tortownicę, ale sernik pieczony w kąpieli wodnej nie powinien urosnąć. Wkładamy blaszki do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i pieczemy ok. 90 minut. Studzimy sernik i ściągamy obręcz. Czekoladą dekorujemy kiedy sernik wystygnie.

Czekoladowa polewa:
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 g masła
Czekoladę i masło topimy w misce, ustawionej na garnku z wrzątkiem. Miska nie powinna dotykać wody. 

Smacznego! 




piątek, 11 kwietnia 2014

Babeczki owieczki.

Coś dla małych łasuchów, lubiących pianki marshmallows. Myślę, że także spodoba się im dekorowanie takich owieczek. Moją bazą były babeczki czekoladowe, ale możecie zrobić Wasze ulubione. Ważne tylko jest to, żeby babeczki nie były płaskie po upieczeniu. Owieczki będą lepiej się prezentowały. Dobrej zabawy Wam życzę...


Składniki na babeczki (12 szt.):
przepis z "Cioccolato gatto"
  • 300 g mąki
  • 150 g masła
  • 150 g czekolady (dowolnej)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki kakao
  • 190 g cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 duże jajka
  • 170 ml mleka
1. Przesiać do miski: mąkę, proszek do pieczenia, sodę i kakao. Dodać cukier. Wymieszać wszystko.
2. Masło rozpuścić i ostudzić.
3. Czekoladę posiekać drobno.
4. W drugiej misce zmiksować jajka z mlekiem i ekstraktem z wanilii.
5. Do sypkich składników dodać masę jajeczną, roztopione masło. Mieszamy łyżką. Dodajemy posiekaną czekoladę i jeszcze raz, krótko mieszamy.
6. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, nałożyć ciasto. Pieczemy w 180 stopniach, ok. 25 minut, do suchego patyczka. 


Składniki na krem:
  • 125 g serka mascarpone
  • 100 ml śmietany kremówki 30%
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
Serek mascarpone zmiksować ze śmietanką i cukrem na gęsty krem. Wstawić do lodówki.

oraz:
  • marcepan ok. 150 g
  • pianki mini marshmallows ok. 150 g
  • 4 kostki gorzkiej czekolady, rozpuszczonej
  • białe perełki
Mini marshmallows pokroić na połówki. Z marcepanu uformować głowy i uszy naszych owieczek. Do głowy przykleić uszy, oczy z perełek i narysować źrenice z roztopionej czekolady, wykałaczką odcisnąć nozdrza. Babeczki posmarować kremem. Przykleić głowę i połówki pianek. Żeby rozbić czarną owcę, pianki należy umoczyć w roztopionej ciemnej czekoladzie. Gotowe! Smacznego!







niedziela, 6 kwietnia 2014

Wielkanoc. Przepisy zebrane :)

Może się komuś przyda :) Kilka przepisów na Wielkanoc, w jednym miejscu. Wciąż ich niedużo, ale pracuję nad tym ;)
                                                                       
 klik klik tutaj


Dodaj napis

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Sernik w kropki. Polka dot cheesecake.

Pożegnamy rok 2013 sernikiem... Tym razem sernik w czekoladowe kropki. Na czekoladowym, ciasteczkowym spodzie. Bardzo smaczny, klasyczny smak przełamany intensywną nutą gorzkiej czekolady. Posmakuje Wam...
To ostatni wpis w tym roku... Jak znam życie, to 2014 zacznie się od dietetycznych przepisów :) 
Pięknej końcówki starego roku i pomyślności w nowym Wam życzę...
Magda


Składniki: (tortownica 24 cm)
źródło przepisu (przepis trochę zmieniłam)
Spód ciasta:
  • 200 g pokruszonych ciastek (mogą być pełnoziarniste lub zwykłe herbatniki)
  • 1/4 szklanki kakao
  • pół kostki roztopionego masła
  • 2 łyżki drobnego cukru do wypieków
Tortownicę (24cm) wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), tak, żeby brzegi papieru wystawały poza foremkę. Brzegi tortownicy smarujemy masłem. W misce mieszamy pokruszone herbatniki (ja swoje rozdrobniłam w blenderze), kakao, cukier i stopione masło. Uzyskaną masą (powstanie coś na kształt mokrego piasku) wylepiamy dno tortownicy. Wstawiamy do lodówki, żeby masa schłodziła się.

Masa serowa: ( składniki powinny być w temp. pokojowej)
  • 1 kg  twarogu ( ja użyłam wiaderkowego z Piątnicy)
  • 200 g drobnego cukru do wypieków 
  • 4 jajka
  • 100 g ciemnej czekolady
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej lub cukier waniliowy
  • 2/3 szklanki gęstej, kwaśnej śmietany (użyłam 18%)
Do garnka nalać wrzątku, postawić na tym miskę, tak, aby nie dotykała wody( musi oprzeć się na garnku) i   dać połamaną na kawałki czekoladę, zostawić do rozpuszczenia. Rozpuszczoną czekoladę zostawić do wystudzenia. 
Ser przełożyć do dużej miski, ucierać na niskich obrotach miksera i dodawać stopniowo cukier, następnie po jednym jajku. Dodać esencję lub cukier waniliowy i śmietanę. Moja masa serowa wydawała mi się za rzadka, więc dodałam 1 łyżkę mąki ziemniaczanej. Mieszamy krótko, tylko do połączenia się składników. Odlać pół kubka masy a resztę wylać na schłodzony, ciasteczkowy spód. 
Do rozpuszczonej i wystudzonej czekolady, dodać masę serową i wszystko dokładnie wymieszać. Przełożyć czekoladową masę do worka cukierniczego z okrągłą końcówką i przystawiając tutkę do ciasta wyciskać kropki. Kropki stawiamy w pewnych odległościach od siebie, żeby podczas pieczenia nie połączyły się ze sobą. 
W piekarniku ustawiamy naczynie z wrzątkiem, poziom niżej od sernika. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i wstawiamy sernik, natychmiast temperaturę obniżamy do 150 stopni i pieczemy nasze ciasto przez 1 godzinę i 15 minut. Po skończonym czasie pieczenia, zostawiłam swój sernik w zamkniętym piekarniku, do wystudzenia. Ciasto wyjmujemy i schładzamy w lodówce kilka godzin lub najlepiej całą noc. Smacznego!!!



sobota, 30 marca 2013

Sernik crème brûlée.

Trochę na ostatnią chwilę, ale muszę podzielić się z Wami tym przepisem. Sernik jest bajeczny. To połączenie delikatnego deseru - crème brûlée z sernikiem, który jest aksamitny i bardzo delikatny w smaku. Skarmelizowany cukier wieńczy dzieło. Nic więcej nie trzeba....Bardzo polecam! 
Przepis znaleziony na blogu Cioccolatogatto. 


Składniki na spód: ( cytuję za autorką)

  • 125g herbatników
  • 50g masła, roztopionego

Składniki na masę serową:

  • 300ml śmietanki kremówki 30%
  • 200ml mleka
  • laska wanilii
  • 70g cukru
  • 50g cukru waniliowego
  • 4 jajka + 1 żółtko
  • 750g sera twarogowego, zmielonego 2-3 krotnie (lub 500g twarogu  + 250g mascarpone - w tej wersji robiłam)

Składniki na cukrową skorupkę:

  • cukier 




Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej! Śmietankę i mleko zagotować z rozciętą wzdłuż laską wanilii. Białka oddzielić od żółtek. Żółtka (5szt.) rozmieszać ręczną trzepaczką w misce, wsypać cukier zwykły oraz waniliowy i wymieszać na gładko. Gorącą mieszankę z mleka i śmietanki powoli dolewać do masy żółtkowej, cały czas mieszając trzepaczką. Całość przelewamy z powrotem do garnka i podgrzewamy na małym ogniu aż budyń się zagotuje, potem gotujemy 1-2 minuty (uwaga by nie powstały grudki, jeśli powstaną, budyń należy przetrzeć przez gęste sitko). U mnie grudki się nie zrobiły, ale masa ta nie była mocno gęsta (tak, jak wyobrażam sobie budyń) Krem ściągnąć z ognia, nakryć szczelnie folią spożywczą (by nie powstał kożuch) i ostudzić. Można przygotować dzień wcześniej by krem był bardziej aromatyczny dzięki wanilii, przed pieczeniem ogrzewamy go wtedy do temp. pokojowej.


Dno tortownicy 21-24cm wyłożyć papierem do pieczenia (na dno tortownicy kładziemy większy średnicą krążek papieru do pieczenia, nakładamy obręcz i zaciskamy by papier wystawał poza tortownicę). Ciastka pokruszyć w blenderze, dodać masło i wymieszać. Przesypać do tortownicy i docisnąć do dna. Podpiec 5 minut w 170st.C, ostudzić.
 
Na najniższą półkę piekarnika położyć naczynie z gorącą wodą. Do dużej miski włożyć ser twarogowy i mascarpone, wymieszać. Dodać krem waniliowy (bez laski), na koniec po jednym białku. Gładki krem serowy przelać na ostudzony spód. Piec 15 minut w 170st.C, następnie 50-60 minut w 125st.C aż sernik się zetnie. Ostudzić, następnie schłodzić kilka godzin w lodówce. Przed podaniem każdy kawałek sernika posypujemy cukrem i karmelizujemy za pomocą palnika lub bardzo krótko w piekarniku z funkcją grilla.



Spokojnych Świąt Wam życzę!

wtorek, 10 kwietnia 2012

Babka marmurkowa. Najprostsza.

Już dawno miałam na taką babkę ochotę. Przepis znaleziony u Doroty z "Moich wypieków" i jak większość przepisów  od niej - idealny. Ucierana babka marmurkowa. Puszysta, delikatna i bardzo prosta. 



Składniki: (cytuję za Dorotą)
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 225 g miękkiego masła
  • 1 szklanka drobnego cukru (dałam 190g)
  • 4 duże jajka
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • pół szklanki mleka
  • 120 g gorzkiej czekolady

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Mąkę i proszek przesiać, wymieszać z solą. Masło ubić mikserem na najwyższych obrotach do otrzymania puszystej, jasnej masy (około 3 minut). Dodać cukier i dalej ubijać (2 - 3 minuty). Dodawać jajka, po kolei, miksując po każdym dodaniu. Masa pod koniec może się lekko zwarzyć, ale nie ma to wpływu na efekt końcowy. Dodać wanilię i zmiksować.
Zmniejszyć obroty miksera i dodawać mąkę na przemian z mlekiem, miksując tylko do wymieszania się składników.
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Ciasto podzielić na pół, do jednej części dodać czekoladę, wymieszać łyżką.
Formę o wymiarach 29 x 11 cm wysmarować masłem, dno wysypać bułką tartą. Nakładać na zmianę to jasną to ciemną masę. Po wyłożeniu, widelcem zrobić w cieście zygzaki.
Piec w temperaturze 160ºc przez około 70 - 80 minut, do tzw. suchego patyczka.
Smacznego!


piątek, 6 kwietnia 2012

Mazurek z kajmakiem i orzechami pekan. Last minute.

Szybkie i bezproblemowe ciasto. Kruchy spód, słodka masa kajmakowa i... kwaśna żurawina z gruszką, która idealnie dopasowała się do tego zestawu. Jeśli nie macie akurat takiej żurawiny równie dobre będą powidła śliwkowe. 

Spokojnych Świąt Wam życzę i wielu pyszności do smakowania :)



Kruchy spód do mazurka: (użyłam blaszki 31x21cm)
  • 150g mąki pszennej
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 50g cukru
  • 150g zimnego masła
  • 1 jajko
Do miski przesiać mąkę pszenną i ziemniaczaną. Dodać cukier, pokrojone na kawałki masło oraz jajko. Rozetrzeć palcami masło z mąką i szybko zagnieść ciasto. Zawinąć w folię spożywczą i odłożyć na 1 godzinę do lodówki. 1/3 ciasta odkroić i odłożyć. Resztę  rozwałkować na wielkość blaszki, którą należy wyłożyć papierem do pieczenia. Z odłożonego ciasta uformować wałeczki, ułożyć je na brzegach ciasta, tworząc rant. Z  pozostałych wałeczków ułożyć kratkę na całym mazurku. Wałeczki można ponakłuwać widelcem lub inaczej ozdobić. Wstawić do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i piec 30-35 minut. Wystudzić. 

Masa kajmakowa:
  • puszka mleka skondensowanego słodzonego ( 397g)
  • 1 łyżka płynnego miodu
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej (można pominąć)
  • 100g gorzkiej czekolady  
Ponadto:
  • żurawina z gruszką (ja użyłam takiej klik) lub powidła śliwkowe

    Wszystkie składniki (oprócz czekolady) umieścić w garnku z grubym dnem. Gotować przez 10 minut na bardzo małym ogniu, uważając, żeby masa się nie przypaliła. Kiedy masa zgęstnieje dodać czekoladę i mieszać do momentu aż się rozpuści. Garnek odstawić i pozwolić,żeby masa wystygła.

    Na wystudzone ciasto, w kwadraciki nakładamy odrobinę żurawiny lub powideł a następnie na to nakładamy masę kajmakową. Każdy kwadrat dekorujemy orzechem pekanowym lub włoskim. Smacznego!



      czwartek, 5 kwietnia 2012

      Pasztet wegetariański z soczewicy

      Takie rzeczy lubię. Szybko, smacznie, zdrowo...Pasztet kremowy, o bardzo ciekawym smaku, z delikatną nutą curry i świeżego imbiru. Na pewno zdążycie przygotować go na te święta, bo to tylko pół godziny pracy. Skorzystałam z przepisu Agnieszki Kręglickiej, od siebie dodałam tylko więcej warzyw. Bardzo polecam.



      Składniki: (na dwie małe- 18x9cm lub jedną większą keksówkę)

      • 1 szklanka soczewicy czerwonej
      • 3 średnie marchewki
      • 1 pietruszka (korzeń)
      • kawałek korzenia selera
      • mała cebula
      • 3 ząbki czosnku
      • 2 liście laurowe
      • 3 ziela angielskie
      • 2cm korzenia świeżego imbiru
      • przyprawy: curry, pieprz czarny, sól, pieprz cayenne, słodka papryka, kolendra (kilka ziaren rozgniecionych)
      • 2-3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
      • 2 jajka 0
      Soczewicę opłukać i zalać dwiema szklankami wody. Wrzucić liście laurowe i ziele angielskie. Gotować do małym ogniu do miękkości ( powstanie papka). Marchew, pietruszkę i seler zetrzeć na tarce. Cebulę i czosnek posiekać drobno. Na patelni rozgrzać dwie łyżki oleju, wrzucić cebulę, czosnek. Po chwili dodać resztę warzyw. Wszystko smażyć na małym ogniu. Dodać przyprawy. Smak warzyw powinnien być wyrazisty, pamiętajmy, że złagodzi go dodanie soczewicy i jajek. Mieszankę warzywną wystudzić a następnie dodać soczewicę (pamiętajmy, żeby wyjąć z niej liście laurowe i ziele angielskie). Dodać koncentrat pomidorowy i doprawić do smaku wg naszego gustu. Ja nie żałowałam imbiru, curry i kolendry. Do całości dodajemy dwa, rozbełtane, surowe jajka. Wszystko dokładnie mieszamy. Jeśli chcemy, żeby pasztet był jednolity w konsystencji możemy go zmiksować lub użyć blendera. Keksówki wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Przełożyć masę i piec ją w 180 st. przez ok. 30 minut. Smacznego!






      niedziela, 4 marca 2012

      Sernik z gorącymi wiśniami

      Sernik ten jest idealnie kremowy - dzięki mascarpone. Słodkości nadaje mu mleko skondensowane. Dopełnieniem może być gałka lodów karmelowych, zimna bita śmietana lub gorące wiśnie... 
      Przepis znalazłam tu.



      Składniki: ( tortownica 20cm lub 24 cm)
      (wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej)
      - 500g twarogu (trzykrotnie zmielonego)
      - 250g serka mascarpone
      - 400g mleka skondensowanego słodzonego
      - 4 jajka
      - 1 łyżka ekstraktu z wanilii
      - 2 łyżki mąki ziemniaczanej 

      Spód:
      - 12 ciastek typu Digestives
      - 70g masła roztopionego

      Gorące wiśnie:
      - 450 g wiśni mrożonych bez pestek
      - cukier ( ilość zależy od naszych upodobań smakowych)

      Wiśnie podgrzewam z 1/2 szklanki gorącej wody i cukrem. Gotuję przez kilka minut na małym ogniu.

      Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Boki posmarować masłem. Ciastka rozdrobnić np. w food procesorze i wsypać do roztopionego masła. Dobrze wymieszać i powstałą masą wykleić dno tortownicy. Włożyć do lodówki.
      W misce wymieszać twaróg i serek mascarpone (można to zrobić łyżką, żeby nie napowietrzać masy). Dodać mleko skondensowane. Wbijać po jednym jajku i miksować po każdym przez krótką chwilę. Dodać wanilię i mąkę. Miksować tylko do czasu połączenia się składników. Ja uderzam kilka razy miską z masą sernikową o blat stołu, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Wylać masę na ciasteczkowy spód. Piec w piekarniku nagrzanym do 160 stopni (bez termoobiegu) przez 60 minut. Nie otwieramy drzwiczek piekarnika w czasie pieczenia sernika, żeby nie opadł.  Jedynym powodem, dla którego możemy otworzyć na chwilę piekarnik, jest zbyt szybkie rumienienie się sernika. Wtedy możemy przykryć go kawałkiem folii aluminiowej. Ciasto studzimy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach. Sernik jest najlepszy następnego dnia, po schłodzeniu w lodówce. Jeśli mamy ochotę na gorący sernik, wystarczy go włożyć na kilka sekund do mikrofalówki i wtedy możemy go serwować z zimnymi wiśniami. Smacznego!!!





      poniedziałek, 20 lutego 2012

      Sernik na zimno, na serkach homogenizowanych.


      Trochę lata w środku zimy? Dlaczego nie... Tego ciasta nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Idealnie kremowe, delikatne i mocno truskawkowe. Skusicie się? Przepis z tej strony.




      Spód: 
      - biszkopty ( okrągłe lub podłużne)

      Tortownicę o średnicy 24-25 cm uszczelnić folią aluminiową. Biszkopty ułożyć na spodzie.


      Masa serowa:
      - 700 g waniliowego serka homogenizowanego (np. Danio) lub gęstego jogurtu waniliowego
      - 250 ml śmietany kremówki
      - 4 czubate łyżki cukru pudru ( ja pominęłam, ciasto było wystarczająco słodkie)
      - 2 czubate łyżki żelatyny
      - 400 g truskawek + do dekoracji
      - galaretka ( użyłam truskawkowej)

      Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder (jeśli używamy), krótko ubijając. Stopniowo dodawać serek waniliowy/jogurt cały czas miksując. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody (1/4 szklanki), lekko przestudzić i wlać do masy serowej, miksując na najwyższych obrotach. Na biszkoptach w tortownicy ułożyć truskawki, jeśli są duże przepołowić. Zostawić kilka do ułożenia na wierzchu ciasta. Ja użyłam mrożonych owoców, które wcześniej rozmroziłam i  odsączyłam na papierowym ręczniku. Na truskawki wlać masę serową.Wyrównać i włożyć do lodówki do stężenia (ok. 2h). 
      Galaretkę rozpuścić w 400ml gorącej wody i odstawić do delikatnego stężenia. Kiedy sernik będzie wystarczająco sztywny a galaretka zacznie się delikatnie ścinać, należy wylać ją na ciasto. Udekorować pozostałymi truskawkami i ponownie wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc. Żeby wyciągnąć sernik z tortownicy należy zdecydowanym ruchem oddzielić ciasto nożem od foremki a następnie odpiąć boki tortownicy.
      Smacznego!





      Podobne posty

      Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

      Printfriendly