Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 listopada 2015

Sernik na zimno z jogurtu greckiego i ricotty.

Przygotowania do zrobienia tego sernika trzeba zaplanować 1-2 dni wcześniej. Dlaczego? Otóż dlatego, że zakupiony jogurt grecki musi poleżeć na sitku właśnie, dzień lub dwa. Potem już wszystko jest ekspresowe :) Mieszamy składniki i do lodówki. Ja użyłam truskawek, ale mogą to być dowolne owoce, jakie lubicie. To co, robimy?



Pierwszą czynnością, jaką należy zrobić jest wyłożenie gazą durszlaka i przełożenie na nią jogurtu greckiego. Jogurt zostawiamy w lodówce na dzień lub dwa i pozwalamy, żeby odciekła serwatka. Mi wyszło z dwóch jogurtów greckich (2 x 500 g) 690 g sera, coś w rodzaju serka homogenizowanego. 

Spód z ciastek:
  • 140 g ciastek digestive z czekoladą
  • 100 g roztopionego masła
Ciastka rozdrabniamy w malakserze i dodajemy roztopione masło. Mieszamy. Tortownicę (24 cm) wykładamy papierem do pieczenia (samo dno) i wysypujemy masę ciasteczkową. Wyrównujemy i wstawiamy do lodówki na ok. 1/2 godziny.

Wierzch ciasta:
  • galaretka ( u mnie truskawkowa)
  • owoce ( użyłam truskawek)
1. Galaretkę przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu (rozpuszczamy w 500 ml wrzątku). Odstawiamy do wystudzenia i lekkiego ścięcia.

Składniki na masę serową: (tortownica 24 cm)

  • 690 g sera z  jogurtu greckiego po odsączeniu (patrz wyżej)
  • 250 g ricotty
  • 120 g drobnego cukru do wypieków (ilość cukru zależna jest od waszych preferencji smakowych i od kwaskowatości jogurtu jakiego używacie)
  • 2 łyżki ekstraktu z wanilii
  • 1 galaretka np.truskawkowa lub jeśli chcecie użyć żelatyny to 4 płaskie łyżeczki żelatyny w proszku albo 4 listki żelatyny
1. Ja użyłam galaretki truskawkowej zamiast żelatyny. Rozpuściłam ją w 100 ml wrzątku. Odstawiłam do ostudzenia. Jeśli używacie żelatyny w listkach, to należy ją namoczyć w wodzie, aż zmięknie. Odsączamy i rozpuszczamy z 4 łyżkami wody, w garnku na minimalnym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodajemy 2 łyżki masy serowej, mieszamy dokładnie i dodajemy do reszty masy serowej. Mieszamy dokładnie mikserem. 
2.  Ser z jogurtu greckiego, ricottę, cukier, ekstrakt waniliowy mieszamy dokładnie. Jeśli masa wymaga dosłodzenia, robimy to. Do przygotowanej wcześniej galaretki (rozpuszczonej w 100 ml wrzątku) dodajemy 2 łyżki masy serowej i dopiero wtedy całość dodajemy do masy serowej.
3. Na zastygniętą masę ciasteczkową wykładamy masę serową i wstawiamy wszystko do lodówki. 
4. Kiedy masa serowa lekko się zetnie, wylewamy na nią przygotowaną wcześniej( rozpuszczoną w 500 ml wrzątku), wystudzoną i lekko ściętą galaretkę i układamy owoce. Wszystko wkładamy, najlepiej na noc do lodówki. Smacznego!



niedziela, 24 maja 2015

Sernik na zimno z borówkami (bez żelatyny).

" Och! To takie proste ciasto, znam je z Green morning.pl" :) :) :)
Tak odpowiadać poradziła Kinga na pochwały i zachwyty nad tym pysznym sernikiem. Ciasto jest proste i niebanalne w smaku. Nie używamy żelatyny ani jajek, przygotowanie trwa chwilę. Na nadchodzące lato będzie idealne. A może przetestujecie ten przepis na zbliżający się "Dzień Mamy"? 
Całą historię o tym serniku przeczytajcie u Kingi, ona ma dar do pisania, nie wspominając o talencie do robienia zdjęć. Zachwycam się nieustannie jej fotografiami, dla mnie są jednymi z najciekawszych jakie widziałam. Zostawiam Was z kawałkiem tego pysznego sernika i z blogiem Kingi, nakarmicie wszystkie zmysły :)
PS.
Ten post powinien być bez zdjęć ;) Ale niech no ja wrócę z kursu od Kingi :)


Składniki: (tortownica 24 cm lub 28 cm, mnie podkusiło użycie 20cm tortownicy i oprócz sernika wyszły jeszcze dwa desery w pucharkach)

  • 200 g herbatników 
  • 60 g miękkiego masła (można dodać roztopione)
  • olejek cytrynowy (od kilku kropli do 1/2 łyżeczki wg gustu smakowego)
  • 500 g mascarpone ( zimnego z lodówki)
  • 350 g słodkiego mleka skondensowanego z puszki
  • 1/2 szklanki + 3 łyżki soku z cytryny (świeżo wyciśniętego)
  • skórka otarta z 1 dużej cytryny
  • 500 g borówek amerykańskich (możecie użyć innych owoców)
  • garść liści mięty do dekoracji
1. Ciastka wrzucamy do misy blendera i miksujemy na proszek (nie musi być idealnie gładki). Dodajemy masło i olejek cytrynowy, mieszamy. Uzyskamy coś w rodzaju mokrego piasku. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, samo dno i  wysypujemy tam ciasteczkową masę ( 2-3 łyżki odłóż na później, do dekoracji). Całość wyrównujemy i lekko ugniatamy, tak, żeby całe dno było zakryte. Wstawiamy do lodówki  na pół godziny.
2. Do miski dajemy serek mascarpone, mleko skondensowane, skórkę z cytryny i to miksujemy na gładką masę. Cały czas miksując dodajemy sok z cytryny, mieszamy krótko. 
3. Wyjmujemy tortownicę z lodówki i na ciasteczkowy spód wysypujemy ok. 3/4 borówek (resztę damy na wierzch ciasta). na borówki wykładamy masę sernikową i lekko stukamy tortownicą o blat, żeby masa sernikowa dokładnie wypełniła przestrzeń między borówkami. Wierzch ciasta dekorujemy odłożoną masą ciasteczkową i resztą borówek. Dekorujemy listkami mięty i wkładamy na 2-3 godziny do lodówki.
Smacznego!


wtorek, 14 kwietnia 2015

Sernik Oreo na zimno.

Jeśli lubicie ciastka Oreo, to polubicie także ten sernik. A na 100% pokochają go dzieci. Idealnie kremowy, na mocno czekoladowym spodzie, z orzeźwiającą galaretką i pokruszonymi ciastkami na wierzchu. Musicie go spróbować :)



Na spód:
  • 160 g ciastek Oreo bez masy ( ok. 225 g ciastek z masą, którą usuwamy, ale nie wyrzucamy)
  • 60 g masła, roztopionego
1. Z ciastek usuwamy nadzienie (nie wyrzucamy go), kruszymy same czekoladowe ciastka (bardzo drobno, najlepiej malakserem) i mieszamy z roztopionym masłem. Tak przygotowaną masę ciasteczkową wysypujemy na dno tortownicy ( ja wyłożyłam ją papierem do pieczenia), wyrównujemy, lekko ugniatając. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej. 

Składniki na masę serową: (tortownica 24 cm, może być mniejsza-sernik będzie wyższy)

  • 600 g zmielonego twarogu ( może być z wiaderka, ja użyłam twarogu w kostkach, który zmieliłam)
  • 250 ml creme fraiche (lekko kwaśna śmietana, 35 % tłuszczu. Jeśli nie macie takiej śmietany, możecie do 36 % słodkiej śmietanki dodać dwie łyżki maślanki i zostawić na noc do ukwaszenia)
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki żelatyny
  • 5 łyżek wody
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (można pominąć)
  • ziarenka z jednej laski wanilii ( można pominąć)
1. Ser, creme fraiche, ekstrakt z wanilii i ziarenka oraz cukier miksujemy na gładką masę. 
2. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie ( w 5 łyżkach), kiedy napęcznieje podgrzać ją przez kilka sekund ( użyłam mikrofalówki, można ją podgrzać także w kąpieli wodnej). Do podgrzanej żelatyny dodajemy łyżkę masy serowej i mieszamy, następnie dodajemy kolejną łyżkę masy serowej i znowu mieszamy. Tak przygotowaną żelatynę dodajemy do masy serowej i mieszamy wszystko mikserem, na dużych obrotach. 
3. Gotową masę serową wylewamy na ciasteczkowy spód. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin do stężenia.

Do przybrania:
  • 50 g ciastek Oreo bez masy ( ok. 80 g z masą), pokruszonych drobno
  • masa usunięta z ciastek, pokruszona
  • galaretka o ulubionym smaku ( u mnie truskawkowa) 
1. Galaretkę rozpuszczamy w 400 ml wrzącej wody. Mieszamy dokładnie i odstawiamy do lekkiego stężenia. Wylewamy ją na dobrze schłodzoną masę serową i ponownie wstawiamy do lodówki. Kiedy galaretka się zetnie, posypujemy wierzch ciasta pokruszonymi okruszkami ciastek Oreo i dodatkowo obsypujemy białą masą usuniętą ze środka ciastek. 
Smacznego! 

       




sobota, 21 marca 2015

Keks grecki.

Keks trochę inny od tego tradycyjnego, ale mi smakował bardziej. Ciasto pełne fig, migdałów i orzechów. Do tego chrupiąca skorupka z brązowego cukru. Może pojawi się u Was na wielkanocnym stole? Bardzo polecam :)


Składniki: (keksówka 29x11cm)
przepis z bloga "Kulinarne podróże"

  • 175 g mąki pszennej
  • 150 g cukru
  • 3 jajka ( oddzielnie żółtka i białka)
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 60 ml mleka
  • 120 g orzechów włoskich
  • 120 g migdałów
  • 120 g fig suszonych
  • 150 g rodzynek
  • 2 łyżki brązowego cukru do posypania wierzchu (można pominąć)
1. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia, cynamon i kardamon. 
2. Białka ubijamy na sztywno ze szczypta soli. Pod koniec ubijania stopniowo dosypujemy cukier. Piana powinna być lśniąca i sztywna. Do gotowej piany dodajemy mleko i żółtka. Krótko miksujemy, tylko do połączenia się składników. 
3. Do piany dodajemy partiami wcześniej przygotowaną mąkę. mieszamy całość łyżką. Dodajemy bakalie (orzechy i migdały siekamy z grubsza, figi kroimy na plasterki) i jeszcze raz mieszamy delikatnie. 
4. Ciasto wylewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch ciasta posypujemy brązowym cukrem. Pieczemy w 180 stopniach przez 45 minut (do suchego patyczka).
Smacznego!

niedziela, 15 lutego 2015

Ciasto czekoladowe. Bez jajek, masła i mleka.

Wilgotne, mocno czekoladowe, pyszne w smaku. I ucieszy osoby, które szukają dobrych wypieków bez jajek, masła i mleka. W tym przepisie ich nie znajdziecie :) Mało z nim pracy, potrzebna będzie jedynie  miska i widelec. Wypróbujcie ten przepis! 


Składniki: (keksówka 11x35 cm)
źródło: "Moje wypieki"

  • 1,5 szklanki maki pszennej
  • niepełna szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 4 łyżki dobrego kakao
  • 1 łyżeczka sody 
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka octu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 5 łyżek oleju
  • 1 szklanka wody
Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej. A szklanka ma 250 ml.

1. Do miski przesiewamy mąkę, kakao, sodę i sól. 
2. Dodajemy cukier i mieszamy.
3. Wlewamy ocet, ekstrakt z wanilii, olej i wodę. Mieszamy dokładnie widelcem do połączenia się składników.
4. Foremkę (ja użyłam keksówki, Dorota- 20 cm tortownicy) wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ciasto.
5. Piekarnik nagrzać do 170 stopni i piec ciasto 40 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. 
6. Można polać polewą czekoladową ( 100 g  gorzkiej czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej z łyżką masła) lub posypać cukrem pudrem. Smacznego!


sobota, 10 stycznia 2015

Faworki.

Jest karnawał - są faworki. Kalorie będziemy liczyć później ;) Póki co, potrzebne Wam będzie trochę mąki, żółtka, wałek i... ktoś zdenerwowany :) Bo sekretem kruchych faworków jest mocne napowietrzenie ciasta, poprzez długie bicie go wałkiem! Zabieramy się do pracy...


Składniki : ( 2 pełne talerze faworków) 
źródło: White Plate
  • 0,5 kg mąki
  • 4 żółtka
  • 2 łyżki octu
  • szczypta soli
  • 200 g śmietany 12% lub 18% (10 pełnych łyżek)
  • olej lub smalec do smażenia w głębokim tłuszczu
  • cukier puder do posypania faworków
1. Mąkę przesiać na blat, zrobić dołek i w niego wbić żółtka, dodać sól, ocet i śmietanę. Zagnieść gładkie, elastyczne ciasto.
2. 15- 20 minut należy ciasto wybić wałkiem. Uderzamy energicznie w ciasto, następnie składamy je ponownie i znowu wybijamy. Im więcej powietrza wtłoczymy w ten sposób w ciasto, faworki będą kruche i pełne pęcherzyków powietrza. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i odkładamy na godzinę do lodówki.
3. Po tym czasie ciasto dzielimy na kilka mniejszych części (niewałkowane w danej chwili ciasto przykrywamy ściereczką, żeby nie wyschło). Wałkujemy jak najcieniej, ciasto może być jak pergamin. Rozwałkowany kawałek dzielimy na paski, a te następnie na prostokąty. Na środku każdego robimy nacięcie i wywijamy jeden koniec przez ten otwór. 


4. Faworki smażymy w głębokim tłuszczu, nagrzanym do 180 stopni, z obu stron na złoty kolor. Wykładamy na papierowy ręcznik, posypujemy cukrem pudrem. 
Smacznego!

   





niedziela, 27 kwietnia 2014

Chałka z kruszonką.

Pyszna, maślana, mięciutka chałka. Obowiązkowo z dużą ilością kruszonki. 


Składniki (1 duża chałka, pieczona bez foremki):

  • 500 g mąki
  • 25 g świeżych drożdży
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 100 ml ciepłej wody
  • 50 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 60 g masła, roztopionego
1. Do miski przesiewamy mąkę, robimy w niej dołek i dodajemy pokruszone drożdże. Zasypujemy je cukrem i połową ciepłego mleka. Zostawiamy na chwilę, żeby drożdże zaczęły pracować.
2. Następnie dodajemy jajko, resztę mleka, wodę i ciepłe, roztopione masło. Wyrabiamy ciasto, które powinno być elastyczne i miękkie. Jeśli za mocno się klei dosypujemy odrobinę mąki. Formujemy kulę, którą przekładamy do miski wysmarowanej olejem, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na mniej więcej godzinę, żeby wyrosło.
3. Kiedy ciasto podwoi swoją objętość, wyjmujemy je na blat i wbijamy w nie pięść (odgazowanie ciasta). Ponownie wyrabiamy i dzielimy na 3 równe części. Z każdej części formujemy wałeczek i zaplatamy je w warkocz. Zaplecioną chałkę przekładamy na blaszkę do pieczenia, wyłożoną pergaminem. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do ponownego wyrastania na pół godziny. Po tym czasie naszą chałkę smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką.

Kruszonka:
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 3 łyżki drobnego cukru
Wszystkie składniki wyrobić między palcami. 

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni i pieczemy naszą chałkę ok. 30 - 35 minut.
Smacznego!


piątek, 4 kwietnia 2014

Szarlotka na kruchym cieście.

Klasyka wśród ciast. Moja modernizacja to dorzucenie do jabłek - jagód goji. Kruche ciasto i ciemne od cynamonu jabłka, podsmażone z cukrem muscovado. Pysznie wyszło. Nie czekajcie do jesieni z tym ciastem, wiosną też smakuje wybornie.


Składniki na ciasto:
(ciasto kruche z  "Kwestii Smaku")

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 250 g zimnego masła
  • 1 cukier waniliowy (15g)
  • 4 jajka
Mąkę i proszek do pieczenia przesiać na blat. Dodać 3/4 szklanki cukru, cukier waniliowy i masło. Wszystko posiekać nożem, dodać 3 żółtka (białka zostawić na pianę) i 1 całe jajko. Zagnieść ciasto ( nie przejmować się, jeśli masa będzie sprawiała wrażenie suchego piasku - masło zmięknie i wszystko połączy się w gładkie ciasto) :) Ciacho dzielimy na dwie części, zawijamy je w folię spożywczą i wkładamy na pół godziny do zamrażarki.

Jabłka:
  • 2 kg jabłek
  • 100 g brązowego, ciemnego cukru muscovado
  • sok z połowy pomarańczy
  • 1 łyżka esencji waniliowej (można pominąć)
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • garść jagód goji (można dać rodzynki lub pominąć ten krok)
Jabłka obieramy i kroimy na niedużą kostkę. Wkładamy je do garnka i podsmażamy (na małym ogniu) z sokiem z pomarańczy, cukrem, esencją waniliową i przyprawami. Płyn powinien odparować, wtedy mieszamy często, żeby jabłka się nie przypaliły. Dodajemy jagody lub rodzynki. Studzimy.

Białka z 3 jajek ubić na sztywną pianę, dodać pod koniec ubijania pozostały cukier (1/4 szklanki). Piana powinna być sztywna i błyszcząca.

Prostokątną formę (20x30cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Połowę ciasta zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wyrównać i lekko docisnąć. Wyłożyć jabłka, wyrównać i wyłożyć ubitą pianę z białek. Zetrzeć drugą część ciasta na wierzch. 

Wstawić do nagrzanego piekarnika (180 stopni) na 1 godzinę. Po upieczeniu i wystudzeniu posypać cukrem pudrem. Smacznego!



I przypominam o prezentach dla Was :)

niedziela, 2 marca 2014

Ekspresowe ciasto marchewkowe.

Lubię ciasta , które robi się tak szybko. Pyszne w smaku, z lekką nutą cynamonu i przyprawy piernikowej, marchewka nie jest wyczuwalna, ale dzięki niej ciasto jest wilgotne. Kiedy wykorzystacie mój sposób na rozdrobnienie marchewki, to ciasto będzie gotowe w 5 minut. Ja marchewki nie tarłam na tarce, tylko potraktowałam ją malakserem. Było o wiele szybciej :)



Składniki: (keksówka 12x21cm)
przepis z książki "Słodkie" E. Mórawskiej

  • 2 jajka
  • 120 g drobnego cukru
  • 90 g masła, stopionego i ostudzonego
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 200 g marchwi, startej na tarce lub w malakserze
  • 50 g gorzkiej czekolady, posiekanej (ja użyłam groszków czekoladowych)
1. Jajka utrzeć z cukrem na puszysty, biały krem.
2. Dodać stopione, wystudzone masło. Wymieszać.
3. Dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia, cynamon i przyprawę do piernika.
4. Dodać startą marchew i czekoladę (groszki czekoladowe). Wymieszać.
5. Keksówkę natłuścić masłem i wysypać bułką tartą. Wlać ciasto.
6. Piekarnik nagrzać do 180 stopni, ciasto piec 40-50 minut, do "suchego patyczka".
Smacznego!


poniedziałek, 30 grudnia 2013

Sernik w kropki. Polka dot cheesecake.

Pożegnamy rok 2013 sernikiem... Tym razem sernik w czekoladowe kropki. Na czekoladowym, ciasteczkowym spodzie. Bardzo smaczny, klasyczny smak przełamany intensywną nutą gorzkiej czekolady. Posmakuje Wam...
To ostatni wpis w tym roku... Jak znam życie, to 2014 zacznie się od dietetycznych przepisów :) 
Pięknej końcówki starego roku i pomyślności w nowym Wam życzę...
Magda


Składniki: (tortownica 24 cm)
źródło przepisu (przepis trochę zmieniłam)
Spód ciasta:
  • 200 g pokruszonych ciastek (mogą być pełnoziarniste lub zwykłe herbatniki)
  • 1/4 szklanki kakao
  • pół kostki roztopionego masła
  • 2 łyżki drobnego cukru do wypieków
Tortownicę (24cm) wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), tak, żeby brzegi papieru wystawały poza foremkę. Brzegi tortownicy smarujemy masłem. W misce mieszamy pokruszone herbatniki (ja swoje rozdrobniłam w blenderze), kakao, cukier i stopione masło. Uzyskaną masą (powstanie coś na kształt mokrego piasku) wylepiamy dno tortownicy. Wstawiamy do lodówki, żeby masa schłodziła się.

Masa serowa: ( składniki powinny być w temp. pokojowej)
  • 1 kg  twarogu ( ja użyłam wiaderkowego z Piątnicy)
  • 200 g drobnego cukru do wypieków 
  • 4 jajka
  • 100 g ciemnej czekolady
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej lub cukier waniliowy
  • 2/3 szklanki gęstej, kwaśnej śmietany (użyłam 18%)
Do garnka nalać wrzątku, postawić na tym miskę, tak, aby nie dotykała wody( musi oprzeć się na garnku) i   dać połamaną na kawałki czekoladę, zostawić do rozpuszczenia. Rozpuszczoną czekoladę zostawić do wystudzenia. 
Ser przełożyć do dużej miski, ucierać na niskich obrotach miksera i dodawać stopniowo cukier, następnie po jednym jajku. Dodać esencję lub cukier waniliowy i śmietanę. Moja masa serowa wydawała mi się za rzadka, więc dodałam 1 łyżkę mąki ziemniaczanej. Mieszamy krótko, tylko do połączenia się składników. Odlać pół kubka masy a resztę wylać na schłodzony, ciasteczkowy spód. 
Do rozpuszczonej i wystudzonej czekolady, dodać masę serową i wszystko dokładnie wymieszać. Przełożyć czekoladową masę do worka cukierniczego z okrągłą końcówką i przystawiając tutkę do ciasta wyciskać kropki. Kropki stawiamy w pewnych odległościach od siebie, żeby podczas pieczenia nie połączyły się ze sobą. 
W piekarniku ustawiamy naczynie z wrzątkiem, poziom niżej od sernika. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i wstawiamy sernik, natychmiast temperaturę obniżamy do 150 stopni i pieczemy nasze ciasto przez 1 godzinę i 15 minut. Po skończonym czasie pieczenia, zostawiłam swój sernik w zamkniętym piekarniku, do wystudzenia. Ciasto wyjmujemy i schładzamy w lodówce kilka godzin lub najlepiej całą noc. Smacznego!!!



niedziela, 22 grudnia 2013

Makowiec krucho-drożdżowy - najlepszy. Przepis II.

To jest przepis ze starego zeszytu mojej Mamy. Makowiec jest pyszny. Długo zachowuje świeżość w odróżnieniu od makowców drożdżowych. Dzięki kilku wskazówkom, skórka nie powinna oddzielić się od ciasta, więc sukces murowany. Polecam!

Przygotowania makowca zaczynamy od zrobienia masy makowej.

Masa makowa: (gotowej masy makowej wyszło mi ok. 1,7 kg)
  • 3 opakowania maku mielonego ( 200g każda)
  • 600 ml mleka
  • 100 g orzechów (ja pomieszałam włoskie i pekan), możemy je podprażyć na suchej patelni
  • 50 g migdałów bez skórki
  • 50 g suszonej moreli niesiarkowanej
  • 150 g rodzynków  (użyłam mieszanki rodzynków i skórki pomarańczowej)
  • 8-10 pełnych łyżek miodu ( w zależności jak słodką masę lubimy)
  • otarta skórka z całej cytryny
  • ekstrakt migdałowy lub likier Amaretto (opcjonalnie)
  • 50 ml alkoholu do namoczenia rodzynków (opcjonalnie)-ja użyłam miodowej whisky
  • 1-2 łyżki masła
1. Rodzynki moczymy w alkoholu, możemy zrobić to dzień wcześniej. Po odsączeniu rodzynków alkoholu nie wylewamy, dodamy kilka łyżek do masy.
2. Do garnka wlewamy mleko i wsypujemy cały mak. Mieszamy dokładnie na małym gazie. Mak u mnie od razu wchłonął całe mleko i masa była dosyć gęsta. Cały czas podgrzewając mak i pamiętając o mieszaniu dodajemy: posiekane drobno orzechy, podprażone i  migdały. Odsączone rodzynki, miód, otartą skórkę z cytryny, masło, morele, ekstrakt migdałowy i 5 łyżek alkoholu, w którym moczyły się rodzynki. Wszystko dokładnie mieszamy i zestawiamy z ognia. Studzimy. 
Dwa odłożone białka,  które nam zostaną przy robieniu ciasta ubijamy na sztywną pianę. Delikatnie mieszamy z wystudzoną masą makową. Jeżeli robisz masę wcześniej, a makowce planujesz piec np. na następny dzień, to nie dodawaj piany do masy, zrób to bezpośrednio przed nakładaniem jej na ciasto.

Składniki na ciasto (3 duże makowce):
  • 4 szklanki mąki KRUPCZATKI ( szklanka 250 ml)
  • 200 g masła zimnego
  • 3 czubate łyżki cukru pudru
  • śmietana kwaśna 18% - 250 ml
  • 100 g drożdży
  • 1 jajko i 4 żółtka (białka odłożyć, 2 białka odłożyć do oddzielnej miski, ubijemy je do masy makowej)
  • opakowanie cukru waniliowego (16 g)
1. Drożdże wymieszać ze śmietaną. Dokładnie, żeby nie było grudek. Odstawić.
2. Mąkę przesiać na blat, dodać pokrojone w kostkę zimne masło i cukier puder. Posiekać wszystko. 
3. Do mąki dodać drożdże wymieszane ze śmietaną, jajko i 4 żółtka oraz cukier waniliowy. Zagnieść szybko ciasto, które nie powinno się lepić do rąk (podsypać mąką) 
4. Ciasto podzielić na trzy, równe części. Rozwałkować pierwszą część na prostokąt, ja rozwałkowuję cienko (ok.1 cm). 
5. Posmarować ciasto roztrzepanym białkiem i rozłożyć masę makową(wymieszaną z ubitymi na sztywną pianę białkami), pamiętając, żeby zostawić ok. 3cm od brzegu wolnego ciasta, bez maku.
6. Zwijać ciasto w rulon, wzdłuż krótszego boku. Końce zlepić i podwinąć pod spód ciasta. CIASTO NAKŁUĆ WYKAŁACZKĄ. Skórka powinna przylegać do masy po takim nakłuciu.
7. Zwinięte ciasto zawinąć DWUKROTNIE  w papier do pieczenia, pozostawiając ok. 1-2 cm luzu, pomiędzy ciastem a papierem. Papier można dodatkowo spiąć wykałaczkami. Końce papieru zostawiamy otwarte. Czynność powtarzamy z kolejnymi porcjami ciasta. Zostawiamy na blaszce, w odstępach, na ok. 0,5 h  do wyrośnięcia.
8. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy nasze 3 makowce przez ok.50 minut, do zbrązowienia skórki. Studzimy. Kiedy makowce są lekko ciepłe możemy polukrować i posypać kandyzowaną skórką pomarańczową.



Smacznego!!!



czwartek, 28 listopada 2013

Makowiec krucho - drożdżowy.

Pyszny makowiec, z ciasta krucho - drożdżowego. Długo zachowuje świeżość, więc ja robię zazwyczaj z podwójnej porcji. Bardzo polecam!


Składniki: ( na jeden makowiec)

  • 250 g mąki pszennej (można użyć krupczatki)
  • 25 g świeżych drożdży
  • 70 g cukru pudru
  • 70 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 1/4 szklanki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
  • szczypta soli
Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól i posiekane masło. Drożdże wymieszać z łyżką cukru, dodać do mąki. Następnie dodać jajko i żółtka, śmietanę, cukry i skórkę cytrynową. Wszystko wymieszać i zagnieść szybko ciasto ( jeśli ciasto jest za rzadkie dodać mąki, jeśli za gęste- śmietany) Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i zostawić w lodówce na pół godziny. Ciasto rozwałkować na prostokąt, o grubości ok. 0,5cm. Nałożyć masę makową( połączoną z ubitymi białkami), pamiętając o pozostawieniu 2 cm od brzegu wolnego ciasta. Zwinąć w rulon i podwinąć końce ciasta pod spód. Wierzch ciasta ponakłuwać wykałaczką, wtedy skórka będzie przylegała do maku. Posmarować jajkiem.  Następnie ciasto przenieść na posmarowany olejem papier do pieczenia, zawinąć, pozostawiając 1 cm luzu pomiędzy ciastem a papierem. 
Zawinięte ciasto możemy umieścić w keksówce lub kładziemy na blaszce. Zostawiamy na 15 minut do wyrośnięcia. 
Pieczemy w 180 stopniach 40-45 minut.


Masa makowa:
  • możemy użyć gotowej masy makowej ( ja używam masy Bakalland)- jedna puszka wystarczyła mi na dwa makowce
  • kilka rad odnośnie masy makowej z puszek: masa ta niestety zawiera w sobie bardzo dużo wody, co może powodować zakalca w cieście. Dlatego ja masę tą suszyłam w piekarniku w 70 stopniach przez ok.2h, można ją też odparować w garnku, pilnując, żeby mak się nie przypalił. Dodanie dużej ilości bakalii też pomoże nam uniknąć zakalca. Do tak wysuszonej masy makowej dodajemy białka z dwóch jaj, ubite na sztywną pianę. 
lub robimy sami masę makową ( z maku niemielonego)
  • 500 g suchego maku, niemielonego
  • ok.1/2 litra mleka
  • 200 g cukru
  • 3 łyżki miodu
  • 60 g masła
  • 2 białka
  • 30 g blanszowanych, posiekanych migdałów
  • 30 g rodzynków
  • 30 g skórki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka rumu (opcjonalnie)
Mak zaparzyć w 500 ml wrzącej wody, odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nadmiaru wody, przełożyć do garnka i zalać mlekiem. Gotować na wolnym ogniu ok. 15 minut. Dobrze odcedzić, najlepiej przez gazę a następnie zmielić dwu lub trzykrotnie. Zmielony mak przełożyć do garnka, dodać masło, miód, cukier oraz bakalie i smażyć na wolnym ogniu ok. 10 minut, ciągle mieszając.Masę ostudzić i wymieszać z rumem. Białka, które zostały nam z przygotowań ciasta, ubić na sztywną masę i dodać do masy makowej. Wymieszać.

TU znajdziecie drugi przepis na makowiec krucho - drożdżowy :) Oba są pyszne :)
A TUTAJ jest przepis na masę makową, robioną z gotowego maku mielonego. Szybka i bardzo smaczna!


Smacznego!!!

przepis stąd: http://everycakeyoubake.blogspot.ie/



poniedziałek, 25 listopada 2013

Drożdżowe ślimaki z serem.


Pyszne, mięciutkie, drożdżowe... Ze słodkim twarożkiem i dużą ilością lukru. Można dodać rodzynki i/lub skórkę pomarańczową. Polecam! 


Ciasto: (ok.16 szt drożdżówek)
  • 550 g mąki pszennej 
  • 20 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych instant)
  • 40 g cukru
  • 2 jajka
  • 50 g masła lub 1/2 szklanki oleju
  • 250 ml mleka 
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 400 g białego sera ( ja użyłam zmielonego na serniki)
  • 3 łyżki cukru pudru ( słodzimy wg własnego gustu)
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • można dodać rodzynki
Do posmarowania: roztrzepane jajko.

Lukier:
  • pół szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki gorącej wody lub soku z cytryny
Jeżeli lukier jest za gęsty dodajemy odrobinę wody, jeżeli za rzadki dodajemy cukru pudru.



Ze świeżych drożdży zrobić zaczyn: rozkruszyć je do miski, dodać łyżkę cukru i łyżkę ciepłego mleka. Przykryć ściereczką i odstawić na kilka minut. Jeśli używamy suszonych drożdży mieszamy je z mąką. Mleko lekko podgrzać, dodać masło lub olej, cukier i sól. Kiedy lekko przestygnie dodać jajka a następnie dodać mąkę wymieszaną z zaczynem drożdżowym lub z suchymi drożdżami. Wyrobić gładkie ciasto, które należy odstawić do wyrastania w misce, przykrytej ściereczką na 1-1,5h. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Kiedy ciasto wyrasta przygotowujemy masę serową. Wszystkie składniki mieszamy dokładnie widelcem.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na oprószony mąką blat i rozwałkowujemy (patrz foto-instrukcja), nakładamy nadzienie, pamiętając, żeby zostawić margines wolnego miejsca od brzegów. Zwijamy ciasto w rulon i kroimy na ok.2 cm kawałki. Mi wyszło 16 sztuk. 

Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy układamy nasze drożdżówki. Zostawiamy na 20-30 minut do ponownego napuszenia. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy ciasto roztrzepanym jajkiem.
Pieczemy w 180 stopniach przez 25 minut, do złotego koloru.
Smacznego!!!



wtorek, 19 listopada 2013

Ciasto w butelce i prezent dla Was :)

Pomysł z ciastem w butelce pobił wszelkie rekordy popularności :)
Może i w tym roku będzie popularnym prezentem???
Zapraszam po więcej informacji i etykietki do pobrania : "The simple things... by me"


poniedziałek, 13 maja 2013

Ciasto z rabarbarem, truskawkami i kruszonką.

Pogoda w Irlandii nie rozpieszcza. Wieje i pada...A ja na przekór wszystkiemu, serwuję rodzince ciasto typowo letnie :) Smaki przywołują wspomnienie ciepłych dni, w zaciszu domowym pałaszujemy kolejne kawałki i marzymy o wakacjach.
Ciasto i Wam polecam, bez względu na to jaką pogodę macie za oknem :)
Maślane, ucierane ciasto, w nim zatopione kawałki rabarbaru i truskawek a na to pyszna, chrupiąca kruszonka. Polecam!

Ciasto znalezione u Doroty na "Moich wypiekach".


Składniki na ciasto: (blaszka 20x30cm)

  • 170 g masła
  • 1 szklanka (250 ml) drobnego cukru do wypieków
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka  ekstraktu z wanilii (można pominąć)
  • pół łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 szklanki mąki ( odsypać 1/4 szklanki, będzie nam potrzebna do owoców)
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 g rabarbaru
  • 250 g truskawek
  • 2 łyżki brązowego cukru
1.Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Rabarbar i truskawki pociąć na mniejsze kawałki. Wymieszać w miseczce z 1/4 szklanki mąki i 2 łyżkami brązowego cukru.
2. Mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sól przesiać. 
3. Masło utrzeć na jasną, puszystą masę. Dodać cukier, dalej ucierając dodawać po jednym jajku. Miksować do połączenia się składników po każdym dodanym jajku. Dodać ekstrakt z wanilii, jeśli używamy. 
4. Do masy maślanej wsypać mąkę, wymieszać szpatułką. 
5. Blaszkę 20x30 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wylać na nią ciasto. Wyrównać, ułożyć owoce i posypać kruszonką.

Kruszonka:
  • 115 g masła, roztopionego
  • 3/4 szklanki jasnego, brązowego cukru
  • szczypta soli
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
Wszystkie składniki wrzucić do miski i wymieszać. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy ciasto ok.50-60 minut. Można po upieczeniu i wystudzeniu posypać cukrem pudrem. Smacznego! 





Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly